Czyściec

Tutaj po śmierci swą dusze oczyszczę,
proszę nie nazywaj mnie mistrzem,
jak gwiazda nie świecę i nie błyszczę,
jak supernowa kiedyś się wypalę.

Zanim jednak to się stanie,
chciałbym złożyć ci podziękowanie,
za twoje ziemskie egzystowanie,
za urodzenie ciebie dziękuje mamie,
ojcu za wsparcie i za wychowanie
w Duchu i Prawdzie a tobie za czytanie
tych zapisków na kartce oraz badanie
tego czy daje jednoznaczne przesłanie.

Chociaż dzieli nas szyba w ekranie,
nie przestane opisywać tego co zostanie
mi jak bogatemu rolnikowi zabrane,
a dane z systemu zostaną wykasowane.

...............................................

Błędne piliki rejestru naprawiane,
twarde dyski całkowicie sformatowane,
właśnie są oczyszczane i defragmentowane,
czyściec oczyści me myśli zawirusowane.

Autor: mariusz123 Kategoria: Religijne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


pozmieniaj rymy... zbyt dziecinne częstochowskie(tak ogólnie nazywane) postaraj sie o lepsze

  • Autor: Gmatrix Zgłoś Dodany: 14.10.2014, 14:57

Mimo że prochy rozrzuci wiatr
zawsze zostaje ślad... :))

*:0)

  • Autor: hanka Zgłoś Dodany: 14.10.2014, 11:25

Reset i już jesteśmy na początku...czyści :-)

  • Autor: elle Zgłoś Dodany: 14.10.2014, 10:21

Centralka w głowie
co się zowie.:)