Leśne wiezienia



Leżę jak ten królik
W metalowej klatce
Gdzie pręty krzyczą
I duszą w gardle
Gdzie rosną odchody
Dnia w każdej z chwil
Piętrząc zapach świata
Klaustrofobicznie wywołując
Zapał do ucieczki
Lub do płaczu
Tęsknotą wywołując
Łkanie małego dziecka
Które tylko usmiechem
Poteafi unieść siły
W nadzieję

Autor: inm.klaudia Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


hm...

  • Autor: scribble Zgłoś Dodany: 31.01.2015, 13:41

:))