uzdrowić zranione życie

ile razy uchwycę twe pióro
w niespodziewanym momencie
dla mnie
wspomnę Panie
leciutki dotyk dłoni
mnie oddany
szczodrość daru uchwycę

i modlę się skrycie
dziękuję-za
pocieszenie ofiarowanej miłości

onieśmielenie oczu
spuszczonych pod powieką
twe serce otwarte niby bramy raju
ile razy pokarm słowa dany
uciszeniem szeptał
nie wierzyłam

w snach objawił się anioł
podając pióro
i róży białe chyliły kielichy
niewinność tak odeszła
czym zasłużyłam

słyszałam - o tylu wzniosłych psalmach
i wstyd otworzyć usta
niegodna spisywać słowa
poemat poetom
ich myśl natchniona

byłam niczym pył
na kartach cieniem litery
znam wielu ..Norwidzie tyś dobro
w poezji wielbił
poemat poetom oddaję
Panie Tyś mi anioła
ofiarował-dziękuję


Autor: DanMur Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Tak, wdzięczność uzdrawia, bo pozwala dostrzec pięknoi dobro i sie nim cieszyć .., bo pozwala dostrzec, że jest się godnym tego piękna, tej radosci i tego dobra.
Bardzo delikatny, piękny wiersz. :)

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 05.02.2015, 12:10