Rok 2003-ci

Rok 2003-ci
jakoś to leci
wyjdź złu naprzeciw
kiedyś koledzy
dziś podrabiańcy
kto z kim tańczy na lancy ?
Chcę tej wolności
doskonałej miłości
co idzie prosto w kości
nagrywać hity na nośnik
pisać te teksty
niech lecą w zeszyt
nie mamy kompa
tak to wygląda zza okna
jeszcze trochę potrwa
krwawa rozsypka
ulica zabliźnia
za kilka wiosen do mnie się nie przyzna

Autor: Wino Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:)

  • Autor: Rozbitek Zgłoś Dodany: 17.05.2015, 06:55

:)

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 16.05.2015, 16:18

Wiosny juz nie ma
me drogie wino
co tam ostatnio
sie tobie snilo ?