Aniele

Po co męczyć obolałe serce?
Dlaczego tak trudno przestać?
Jak zostawić pusta duszę?
Co zrobić by zapomnieć?
Stróżu mój. Pomóż.
Aniele o białych skrzydłach wznieś się ponad góry wysokie,
doliny szerokie, depresje głębokie.
I wskaż mi drogę.
Pokaż jak mam iść, by nie zbłądzić.
Zadbaj o każdy szczegół, nie opuszczaj nigdy mnie.
Niech trwa cudowna poświata zrzuci biały puch nadziei.
Oszczędź mi zagłębiania się w otchłań usłaną czarnymi, ciernistymi różami.
Pozwól mi wspomnieniami leczyć dzień.
Odczytaj ostatnim tchnieniem czego tak naprawdę chcę, obolałym ze zmęczenia.
A potem zaśnij spokojnie.
Na dobranoc podziękuję Ci.
Podziękuję za piękny sen.

Autor: Paulinaa Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


a JA DAM CI 5

  • Autor: Maly Zgłoś Dodany: 08.06.2011, 11:49