A.B.
Szukałaś mnie na całym świecie
Znalazłaś przypadkiem, czas leciał przecież
Dopadła nas wiosna
Ciepła, deszczowa, radosna
Nic nie mogło nas rozdzielić, no przecież...
A jednak, uciekłaś razem z wiosną
Tak kończymy historie miłosną
Pracowałem godzin piętnaście, tylko dlatego
Żeby potem oderwać się z tobą od świata codziennego
Ty jednak wolisz flirtować z kolegą
Za nic masz wizje życia codziennego
Nim mnie zgniotłaś i rzuciłaś w kąt
Już ktoś inny czuł twych dłoni prąd
Nie chce spędzić z tobą już dnia żadnego
Doprawisz rogi znów, z jakimkolwiek kolegą
Dużo o tobie myślałem
Z pudełka urodzinowy prezent odkopałem
I w dniu twych urodzin
Kominem paczkę ci nadałem
Mógł być ulubionym lwem, został z dymu ciałem
_
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Smutny wiersz..
- Autor: lucja.haluch
Dodany: 21.09.2015, 01:05






