21 IX 2015

Powoli mija czas,
za zamkniętymi powiekami
utleniają się dni.
Formują się kształty wydarzeń,
są zamazane.
Jakby nie nasze,
wdarły się w myśli.
Otwierając oczy,
szara przestrzeń na horyzoncie.
Chłód powiewa,
skóra drży,
ale serce już nie mięknie.
Pod poważnym spojrzeniem
nie kryje się druga twarz.
Uczucia odleciały,
jak zapach letniego wieczoru.
Pozostał tylko ból.

Autor: magicmag Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: jbw-u Zgłoś Dodany: 21.09.2015, 14:30