wdech - wydech

rozbijam czaszkę
o dno
uwalniam serce
z żeber
rozrywam myśli
na strzępy
zaplatam warkocze
z tętnic

zrzucam kaganiec
schematów
zrywam kolczatkę
przywiązania

pozostają jedynie kajdany
oddechu
sumienia

łańcuch trzymający przy życiu.

Autor: Kacha Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: jbw-u Zgłoś Dodany: 19.10.2015, 22:39

:)

Kajdany?
bardzo smutny podprzekaz...