Rozchyl płatki

Rozchyl płatki swej róży
mój języczek cię odkurzy
z nektaru
wypiję pomału
po nałóg
Boska ambrozja
nie grozi ci korozja
Niczym rosiczka ten kwiat
upoluje i będzie mnie jadł
On wciąga
powoli rozbrajana bomba
urwie się korba
na dno pójdzie sonda
po orgazm

Autor: Wino Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*****Pozdrawiam

  • Autor: mac790 Zgłoś Dodany: 04.12.2015, 21:58

Wow ;)

Rozchyl.. ale delikatny..