Przywołanie obrazu

Od błękitu do błękitu
się zaczyna
słońce nagie wchodzi
w przestrzeń
wkracza w granice promieni
w aureole barw
wzrok pod niebem zawieszony
chce przejść
przez okno
w źrenicach mruga obraz
co mierzy godziny
otwiera biel
wyłuskana z cienia
twarzy ....

Autor: tancerka78 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


może się podobać, bardzo kolorowo tancerko...

****

  • Autor: farfalla Zgłoś Dodany: 17.12.2015, 22:31