„Droga Krzyżowa” – znajdź chwilę, może warto …

I. Jezus na śmierć skazany
Gestem, słowem, jak zły mentor,
oskarżamy swoich braci,
bo dorobienie, wyżyny, splendor,
przecież oskarżyciel się wzbogaci.

II. Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Potrafisz pogodzić się z wolą,
upadkiem, tragedią, chorobą,
toczyć bój jak grzechy zniewolą,
uwierzyć i walczyć ze sobą.

III. Pierwszy upadek pod krzyżem
Upadasz. Czy chcesz się podnieść,
zejść z podłej drogi kluczenia,
czy potrafisz siebie nie zawieść,
to Pana Twego marzenia.

IV. Pan Jezus spotyka swoją Matkę
Krzywdzimy słowem i czynem,
tych nam najbliższych, bez końca,
czy strasz się być wzorowym synem,
całować aktem dłonie Matki i Ojca.

V. Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Jezusowi
Leży brudny, opluty tu na ulicy,
to śmieć, mówisz z obrzydzeniem,
nawet nie zauważasz swej znieczulicy,
a może pomożesz, słowem, przytuleniem.

VI. Weronika ociera twarz Jezusowi
Chora, stara, w szpitalu porzucona,
już jak dziurawa szmata zużyta,
tak potrzebuje Twego serca Ona,
może dasz Jej bułkę, uczynisz by była umyta.

Stacja VII: Drugi upadek pod krzyżem
Kolejny raz czynisz by upaść,
ach, drobnostka, nic się nie stało,
zabłysnę by dobrze przed kimś wypaść,
to jest właśnie nic, to znacznie za mało.

VIII. Jezus spotyka płaczące niewiasty
Widzisz płacz bliskiej osoby,
histeria, psychoza, jak to baba zwykle,
może właśnie szykujesz im groby,
zatrzymaj się, zastanów, tak niezwykle.

IX. Trzeci upadek pod ciężarem krzyża
Nie dam rady, to ponad moje siły,
kończę, eutanazja, aborcja,
słuchaj ktoś mówi: dasz radę Miły,
i płynie niewidzialnej pomocy porcja.

X. Jezus z szat obnażony
Słowem, niby żartem poniżamy Człowieka,
jestem lepszy, ładniejszy, wyszczekany,
a On na nasze dobre słowo czeka,
czy potrafi sam zdjąć założone przez nas kajdany.

XI. Jezus do krzyża przybity
Nie ludzie przybili lecz nasz grzech,
mój, Twój, Jego, nas wszystkich,
nie mów, że to był Twój pech,
czasami zabiłbyś nawet bliskich.

XII. Jezus umiera na krzyżu
Jakiś dziwny, prosty, zbity z drewna,
walczą z nim różni, też niby najmocniejszy,
nosiły krzyżyk niejedna chroma i królewna,
mocni padli, Krzyż jest potężniejszy.

XIII. Jezus z krzyża zdjęty
Widziałeś Matkę rozpaczającą,
może z słabnącą wiarą po dziecka utracie,
widziałeś również Nadziei nie tracącą,
i też Maryję Matkę dobrze przecież znacie.

Stacja XIV: Jezus do grobu złożony
Niełatwe jest śmierci i życia spotkanie,
po ludzku straszne bywa czasami,
kończy je jednak pokój i pojednanie,
Jezus dał tego świadectwo nad świadectwami.

Zakończenie
Któryś Twój Post, oby był Wielki,
nie tylko z nazwy, też z uczynków,
dalej nie widzisz w swoim oku belki,
dołączysz do grona bożych Muminków.
Czy tak się stanie tylko od Ciebie zależy,
może to jedna szansa z ostatnich,
czy Twój rozum ogarnia to, że wierzy,
usłysz huk armat zbawienia bratnich.

Darek Anioł
Bydgoszcz, 12 lutego 2016 roku, Wielki Post 2016

Autor: DarekAnioł Kategoria: Religijne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Nie godnam Jego poświęcenia...

Droga krzyżowa trwa na ziemi..
a teraz warto przypomnieć..kto za nas..

Amen. Bardzo rzetelna próba medytacji i nawrócenia innych

  • Autor: Akacja Zgłoś Dodany: 13.02.2016, 03:53

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami...