między dniem a nocą

wszystko zginie zgaśnie
w piachu ziarnem zostanie
ptaki wędrujące grzeją się przy kominach

naszym sercom za ciasno
strofy w wierszach zagasną
literami słowa ucichły

a wrony skrzeczą krzykliwe
my uciszeni w gniazda ich wpatrzeni
szpaki okrążają sady dzikie gołębie
kołują zagubione w zorzy
my z dala od ludzi pod dziką jabłonią
wołasz mnie idz przy mnie
potykam się za wysoko
biel razi oczy ciemność przeraża

a ty mówisz tańcz to tylko deszcz
słyszę stukają krople rytmem
zatańczę w teczowej strudze

lecz dlaczego puszczasz dłoń
deszcz spływa i ziębi
przytul mnie mocno
ogrzej i zawiruj

uniesiesz moje ciało
dotknięciem skrzydłami miłości
nad nami ptaki zaśpiewały
wiosenną serenadę ..śnię
w gnieżdzie uwitym ze snów

świtem po szybach stukają krople żalu
jedynie ptaki wracają szczęśliwe
z nocnych łowów my wciąż
w snach się spotykamy

Autor: DanMur Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


świtem po szybach stukają krople żalu...gdzieś...w snach,lirycznie,*****

*

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 14.04.2016, 18:38

:)

  • Autor: Anarella Zgłoś Dodany: 14.04.2016, 18:33

nostalgicznie
proroczo

  • Autor: scribble Zgłoś Dodany: 14.04.2016, 18:25

Piękny wiersz o miłości wymarzonej..

w snach się spotykamy...

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 14.04.2016, 18:06

*

  • Autor: farfalla Zgłoś Dodany: 14.04.2016, 17:45