Uczta w lesie

Dzisiaj wielka uczta w lesie
Każde zwierzę coś przyniesie
Orzeszki przyniosą wiewiórki
Dziki z kartofelków skórki
Niedżwiadki przyniosą miodu słodkiego
Sarenki sianko,od leśniczego
Jeże na swych kolcach,niosą jabłka świeże
Tylko sowa,co w dzień słabo widzi
Na tą ucztę przyjść się wstydzi
Stary niedzwiedz śpi też w dzień
No i głuchy jest jak pień
Za to lisy już doczekać się nie mogą
Biegną wszystkie polną drogą
Były we wsi,tam z kurnika
Niosą w pysku kogucika
Oszukały stróża psa
Drugi lisek kurkę ma
Tylko bardzo to jest przykre
Bo się z nikim dzielić nie chcą ,liski chytre
Same zjadły kogucika,kurkę też
A na ucztę jabłka niosą,tak jak jeż
Widząc to zajączki tak do siebie mówią
Po co lisom jabłka,przecież ich nie lubią
A na ucztę każde zwierze
To co lubi tylko bierze
I już wszystko jasne,już zajączki wiedzą
Że te cwane lisy,ich na uczcie zjedzą
Proszą więc zwierzęta,odłużmy spotkanie
I nie zapraszajmy lisów nigdy na nie!!!
Morał tu wypływa jak na wierzch oliwa.
Tam gdzie spory w modzie
Nie da żyć się w zgodzie.

Autor: krysta Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:))

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 20.05.2016, 23:24

nie zapraszajmy lisów nigdy na nie!!!

  • Autor: Haneczka Zgłoś Dodany: 19.05.2016, 10:51

kto zatem lisem?

  • Autor: santee Zgłoś Dodany: 18.05.2016, 23:54

*

  • Autor: Inclusus Zgłoś Dodany: 18.05.2016, 23:12

LIski chytruski na świecie żyją..

Ciekawy morał ;);)