motyl



zabierz mnie do ogrodu
usiądziemy pod starą czereśnią
wsparci plecami o wszechświat

i mów mi o sobie
(nic nie mówiąc)
więcej niż sam o sobie wiesz

a ja ci odpowiem
ciszą
nabrzmiałą od myśli

porozmawiajmy
bez słów
o tym co ważne

motyl usiadł nam
na splecionych
niemówieniem
dłoniach

*
z wykopalisk

Autor: lilidae Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


dłonie splecione niemówieniem... -cudo

  • Autor: acha Zgłoś Dodany: 10.06.2016, 12:50

cały

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 10.06.2016, 11:50

*

  • Autor: hanka Zgłoś Dodany: 27.05.2016, 10:41

pierwsze 3 zwrotki podobają mi się szczególnie,za całość *****

*

*

  • Autor: Inclusus Zgłoś Dodany: 26.05.2016, 21:43

:)

:)