Własny świat. Jeden

Wystarczy już przejść tych,
Dokąd to prowadzi?
Nie chcę męczyć,
A iść prostymi ścieżkami.
Zwalniam, podczas gdy inni przyspieszyć mi kazali.
Miłości nie wolno stawiać z niczym innym na szali.
Delikatny ciepły wiatr wpada na raz do mojego ucha,
To Twój głos Kochana,
Tylko głosu serca słucham.
W zapach kwiatów ubrana,
W inny świat zabrana,
Po co być częścią stada,
Możesz żyć tak,
Jak postanowisz sama.
Dawno oczekiwana zmiana
Grała na czas i zapomniała...
Śmiała się z nas,
W proch się rozpadła.

Autor: Rafdab Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

Nie chcę grać... w jeden świat.

  • Autor: Artru Zgłoś Dodany: 07.07.2016, 21:59

z prochu powstała i w proch się rozpadła.