fu



fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
zmiatasz oddechem kurzu warstwę
z wieka pudełka co kryje przeszłość
pożółkłe kartki listów czytane wielokrotnie
dwie stare płyty Twoja książka
pamiętasz ją nie zdążyłeś doczytać
po dnie pudła walają się małe kartki
urwane w pół zdania słowa myśli
ktoś nie dopowie już nic nie skończy
ktoś zasnął i wstać już nie może
prośby zawieszone w próżni dnia
rozwieszone na sznurku przeznaczenia
szkoda że już nie mogę dołożyć tu nic
nic Twojego nic naszego wspólnego

Autor: lalamido Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


5 / wymowny..