lot 31



wzbić się wysoko nad światy
spojrzeć śmiało prawdzie w oczy
nad ciepłymi słowami szybować
cudnymi wrażeniami się otoczyć

wystrzelić żwawo jak rakieta
niczym korek dobrego szampana
zanurzyć się cały w przestworzach
by ze smakiem opadać do rana

grudniowym pąkiem rozbłysnąć
obserwując wiosenne zorze
w oczach rozświetlić iskierki
bo przy wieży stanąć już mogę


Autor: rafsp69 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.