Marzenia
magicznego uniesienia
biała łąka pełna kwiatów
różowych motyli
czarnych ptaków
malowany domek
na niebiesko
z kamiennym kominem
i światłem w oknie
nadzwyczajny spokój
gładkiej toni wody
i dwóch łabędzi
jakże zakochanych
otwieram okno
wpuszczam chłód nocy
ulatuje dym
ostatniego skręta
wraca szary świat
burej rzeczywistości
tak bardzo różny
od narkotycznych marzeń
Autor: ZagubionaWSzarejRzeczywistosci
Kategoria: Różne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






