Ogórek

Ona masowała ogórkiem
spójrz na tą zieloną główkę
Nie chłopek-roztropek lecz potężny ogór
w cipce utonął witany od progu
Otuliły go wargi nabrzmiałe
łechta skropiła nektarem
wszystko zalane
Ogórek westchnął
zielono mu i bardzo miękko
Tak zawstydzony posuwał szparkę
ruchał nie byle jaką lalkę
Aż leciały wióry stąd mamy sałatkę
znikał w ziejącej zapadni
I zrobił dobrze
uczynił to szczodrze
martwy ogórek w jamie miał pogrzeb

Autor: Człowiek_Gór Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Oj Słoneczko:)porno nie porno:)ale fajne:)

  • Autor: aneta45 Zgłoś Dodany: 13.02.2017, 16:17

człowieku gór nie obraź się twój poprzedni wiersz o dzieciak był lepszy a tutaj troche pornem zalatuje, kiedyś pamiętam w TV go nie było tylko erotyki i to z fabułą raz na tydzień i nie było tyle zboczeń już wśród nastolatków

człowieku gór nie obraź się twój poprzedni wiersz o dzieciak był lepszy a tutaj troche pornem zalatuje, kiedyś pamiętam w TV go nie było tylko erotyki i to z fabułą raz na tydzień i nie było tyle zboczeń już wśród nastolatków

Ale się zakisił :):):)nie będę już jadła ogórków :)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 13.02.2017, 13:50