Mój nauczyciel

Czy ja jestem tutaj znana
nie za mało nie za dużo,
a czy jestem też lubiana?
tak jak deszczyk przed podróżą.

Otrzymałam miły tekst
no nie jeden, powiem kilka
moje ciało przenikł dreszcz
tak się bardzo boję wilka.

Nauczyciel mnie sprostował
gdzie ma strumyk płynąć
no niczego nie żałował
bo nie w błędach jest
mi ginąć.

Biorę ludzkich dobre słowa
taka szczera za to jestem
jaka ze mnie mądra sowa
co wynosi się tym tekstem?

Jedno teraz mam w rozumie
kiedy miłość Boża płonie
też docenię ją jak umiem
w mej wdzięczności niech zatonie.


Autor: Sibeobesi Kategoria: Okazjonalne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ok

  • Autor: baltazar Zgłoś Dodany: 22.03.2017, 18:15

:-)

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 22.03.2017, 17:10

6******

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 20.03.2017, 09:46

Pogodny ,,

Bardzo zgrabny, przyjemnie się czyta :)

Zgadzam się z oceną :)

  • Autor: wiola115 Zgłoś Dodany: 19.03.2017, 22:33

:)5