ZEZOWATE SZCZĘŚCIE

W jaki sposób nakłonić szczęście
Żeby się do mnie uśmiechnęło?
Szukałam go już chyba wszędzie,
Ale cwane, gdzieś znów umknęło.

Smutek spotykam na każdym rogu,
Złość ciągle zachodzi mi droge,
Pech dorównuje mi zawsze kroku,
A szczęścia znaleźć nie mogę.

Co ja mam w sobie takiego,
Że lubią mnie przykre doznania?
Chciałabym szczęścia tyciego,
Dla złej passy przełamania.

Autor: Edyta37 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


5*

  • Autor: aneta45 Zgłoś Dodany: 03.05.2017, 15:51

6:)*może nie na szczęście, ale tak ode mnie :)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 03.05.2017, 11:25