Śmierć

Bardzo ciężkie stąpnięcia
Ostrość powietrza, kości
Kałamarz wspomnień
A w nim pióro zamoczone
Na orbicie życia zostawiłeś ślad
Ciągnie się szlakiem niebieskim
Jak ogon komety w nicość rozproszony
Prochy po Tobie rozdmucha wiatr
Tańczą kościotrupy, wirują czaszki
Wiem, że przyszedł już czas
Śmierci kiedy mnie poniesiesz
W niewiadomości przepaści
Nastanie nicość
Skończy się strach

Autor: Akacja Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Straszny ,nie przepadam za takimi wierszami ale Twój mnie bardzo zaintrygował. Pozdrawiam ;)

  • Autor: Holiness Zgłoś Dodany: 14.09.2011, 21:32