Smutek
Ból istnienia gardzi mną
prowadzi ścieżką unicestwienia
katorgi myśli złej potęguje
rozczarowanie dniem
Umierając po cichu
pisałam do Ciebie
byś mógł zobaczyć
mój ból i oczy tak bardzo pełne
Zostałam sama
mimo to pragnęłam
uchwycić twą dłoń
niczym serce
Nawrócona na Ciebie
tkwiąca w marazmie myśli
i tęsknocie niemej mimiki
Przepadłam nim przyszedłeś
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Nie przepadaj bezpowrotnie, wróć! -5-
- Autor: AleksanderPewien
Dodany: 10.02.2018, 00:56
Kazdy z nas czuje ból
Jestem za niego wdzięczny
Dzieki niemu jestesmy tu i teraz
Wlasnie tacy jak powinniśmy byc
Droga rozwoju nalezy do nas
Powodzenia w byciu soba i nie przejmuj sie nie jestes sama i nigdy nie będziesz ;)
- Autor: Lucyfer
Dodany: 24.12.2017, 19:13
Mną też gardzi ból istnienia. Wiersz świetny.
- Autor: lukasz83
Dodany: 23.09.2017, 18:14
Od umierania do umarcia daleka droga, wystarczy z bólu zrobić przyjaciela i dalej dzielnie trwać
- Autor: marnygracz
Dodany: 17.05.2017, 09:47
potrafisz w szarej rzeczywistości uchwycić tą dłoń żeby nie było smutku?
- Autor: ArchaniołBoga
Dodany: 17.05.2017, 09:14
Aż boli jak czytam. Więcej pogody serca życzę.
- Autor: wiola115
Dodany: 17.05.2017, 06:13






