Trening

Dzisiaj trochę nieskromnie,
Choć to do mnie niepodobne.
Ciągle tutaj pisać mogę,
Nic nie stanie na przeszkodzie.
Ciągle nowe rymy w głowie,
To jest u mnie nieskończone,
Mogą być gorące jak ogień,
Kto to czyta po drugiej stronie,
Niech zaopatrzy się lepiej w wodę.
Dziś niczego tu nie wniosę,
Dziś odstawiam filozofię,
Ukryje me relacje z Bogiem,
Bo ja mogę być słowem,
Którym innych ludzi łowię,
Nie oceniaj mnie pochopnie,
Chwale się tylko pozornie,
Nie chcę chodzić w koronie.
Nie chcę być cały w złocie,
Wolę żyć sobie spokojnie.

Autor: Rafdab Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Tak jest optymizmu nigdy za wiele
Choć sporo go w poezji ciele..

Fajny wiersz, dobrze się czyta

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 17.05.2017, 19:29

to mniej filozofii a więcej fizyki bo w zdrowym ciele zdrowy duch, chemia jest na pewno

I żyj sobie :))

Dobrze, że miałam blisko wodę:))**

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 17.05.2017, 18:30