Daj Boże



Nie mam skrzydeł
chociaż zowią Gabriel
zatem nigdzie nie odlecę
jestem tylko człowiekiem

Mój przyjacielu
świat mnie inspiruje
tyle w nim dzieje się
zawsze zaskakuje

Dziś w mieście byłem
to i to widziałem
zakupy sobie zrobiłem
za pięć dych które milem

Mleko,śmietana ,jogurt
potrzebne te że przyprawy
dwa kurze łódka
na rosół ,przyszłej strawy

Cebulkę sobie wrzuciłem
seler, również porę
liść laurowy , pietruszkę
ni i to kurze dość spore

Rosół w niedziele, tradycja
makaron do tego babuni
niam , niam ,pychota
jak dobrze być w Uni

Wcale mnie nie narzekać
wiele nie potrzebuje
niedziela już zleciała
za co Bogu dziękuje
daj Boże bym jutra dożył

Autor: Gabrys Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


I dobrze, gdy rosół bulgoce..

jak masz kuraka
niedziela to nie byle jaka
potem kawa i babka
to dzionek
jak z nieba gwiazdka:)))

  • Autor: literka Zgłoś Dodany: 28.05.2017, 23:18

Fajnie jak facet gotuje wtedy najlepiej smakuje6*