Amen



Wiesz gdzie jest serce
student , po prawej powie
potnie nieboszczyka
a w ten czas , nie coś się dowie

On sobie zwłoki tnie
organy zaleje w roztworze
wątrobę , nerki , płuca
wkładając w nauce pomoże

Zatem , Motocyklisto
po cóż pędziłeś tak
zaliczyłeś to że drzewo
a to nie był krzak

Leżysz ,niestety na stole
jak świnia wypatroszony
przecież mogłeś zwolnić
witajcie nieboskłony

amen

Autor: Gabrys Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:(*

To było mu pisane:(

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 16.06.2017, 20:33

A przed nim było życie//