Bez płatków

Zadumał się dzień mokrymi kroplami
wtulił w kwiat róży jak elf bezszelestny
zaczął ją pieścić błądzić zaułkami
szepnął współczesny

Róża spłonęła bordowym rumieńcem
kropla zawisła jak rosa srebrzysta
chcę ciebie dzisiaj otulę tym wieńcem
krótka to przystań

Noc granatem błękity nieba zmyła
róża jest sama zostały jej ciernie
płatki otwarła wszystkie pogubiła
służyła wiernie


Autor: lucja.haluch Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Tyle tu barw...

***

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 17.06.2017, 16:10

Bajeczny opis
jakkolwiek smutne zakończenie

*****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 17.06.2017, 14:30

Róża stanie się silniejsza..wypuści nowe pędy..
a ciernie będą jej ozdobą..

  • Autor: aneta45 Zgłoś Dodany: 17.06.2017, 13:53

Nie wątpię, że jej odrosną :)

  • Autor: jamnick Zgłoś Dodany: 17.06.2017, 13:38

Jak twórczo z różą :)

płatki otwarła wszystkie pogubiła
służyła wiernie
5*