Wiśnia

Chcę zapomnieć
O mistrzach
Lubię chcieć
Tylko w snach

Wciąż spragniona
Samo południe
Słońce nie puszcza
Nie chce się

Wiśnia została
Po dużym torcie
Cała, mała
Błyszczy ładnie
Piekło nadejdzie
Ale nie dziś
Jutro będzie
Jak niegdyś

Tort kolejny tuż-tuż
Piekę dla siebie
Stanie się nuż
To, czego pragnę

Niech już będzie
Zjem wisienkę
I skończę
Złą modlitwę

Autor: Azunyan Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 22.07.2017, 17:58

Bardzo przyjemnie sie czyta.

Może zła
dobre strony ma...

:)