Ponownie



Jeszcze jutro
i dotknie mnie szczęście
jest blisko
tylko na wyciągnięcie mojej ręki
mocno w to wierzę
jeszcze jeden zachód słońca
wtedy spotkam ją
noc przyjdzie gorąca
będąc z nią
minął dzień
noc również minęła
nastał świt
iskierka zapłonęła
godzina , dwie , trzy
pół dnia minęło
jej nigdzie nie spotkałem
zatem nić się nie zaczęło
wieczór nastał
pytam gdzie jest ona
nie wiem jakie imię
może Iwona
ale co tam
ponownie powiem
jeszcze jutro

Autor: Gabrys Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Znajdziesz..to pewne..