Sztorm na nowej Argo

Spoglądam w puste spojrzenia,
Równie pustych ludzi,
Którzy nie chcą widzieć,
Niech nikt się nie łudzi,
Bo natura ludzkiego spojrzenia,
Jak lustro co pokój ozłaca,
Prześlicznie ono wygląda,
Lecz przestrzeń w sobie odwraca.

Cierpienia i błagania,
Ludzi potrzebujących,
A w odpowiedzi drwiny,
Nad ciałami konających,
To właśnie Ci którzy,
Największe światło dają,
Latarnie apokalipsy,
Do piekła sprowadzają.

A spróbuj żeglarzu swojego istnienia,
Przekręcić ster - cała w tył! Kierunek: marzenia,
To albo będziesz uznany za wariata, szaleńca,
Bądź za romantyka, opium dla dusz, straceńca.

Lecz owe głosy niedługo będą się śmiały,
Gdyż nie patrząc na swój ster, uderzą o skały.

Autor: Toivoa Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Podobał mi się wiersz..:5

..gdyż nie patrząc na
swój ster uderzą w skały...
bo ten człowiek myślał,
że jest taki wielki a
zapomniał, że jest taki
mały. Pozdrawiam.

5!

  • Autor: aneta45 Zgłoś Dodany: 30.07.2017, 23:00