Więcej niż wieczność

kosmos
w kałuży bywa
Wywiórka
orzeszki ukrywa
tak sobie myślę
czy miłość
w ogóle
jest w życie możliwa
czy kochać
muszę
mając serce
duszę
lepiej
leżeć
pod gruszą
wtedy
Aniołowie
nic nie muszą
a jak Bóg pozwoli
polerować będę
gwiazdy do woli
czym kol wiek
byleby tylko
lśniły
lśniąc
Bóg dla mnie
będzie miły
więcej
niż wieczność

Autor: Gabrys Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Och.. coraz ciekawiej piszes, posuń się,, tez chcę pod gruszę..a co mi tam..