Z przeszłością

Pamiętasz poranki
niewinne spacery
gdy stawałam w szranki
wygonić chimery

Otworzyłam duszę
dałam każdą chwilę
wyrwać z Ciebie katusze
a Ty byleś motylem

Obleciałeś łąkę
próbowałeś smaku
i dalej się błąkasz
z przeszłością w plecaku


Autor: lucja.haluch Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Fajny ten plecak..

Mądre wersy...

Ładne

  • Autor: Cień Zgłoś Dodany: 31.08.2017, 22:27

Wiosenno-letnio-jesiennie

  • Autor: wariatka Zgłoś Dodany: 31.08.2017, 21:41

,,,,,z motylami tak bywa,,,,,5*****