Napięcia

Czy, masz dzisiaj napięcia
W swoim ciele?
Czy, mówi Ci to coś?
Czy, może niewiele?
Pamiętasz, kiedyś?
W Twoim domu?
Były częste awantury
Nastrój, był nerwowy
I, raczej ponury
Lęki rosły, kiedy
Ojciec miał wrócić, pijany
Cały dom, był nerwowy
Każdy, miał w sobie napięcie
I, był poddenerwowany
Mama ,wciąż paliła
Po, mieszkaniu biegała
Krzycząc na nas, bez powodu
To, przez jedno okno
To, przez drugie
Ciągle wyglądała
A może, żołądek
Spinał, ci się,
Nie bez przesady
Potem bomba w
Środku chciała wybuchnąć
Myślałeś, że nie dasz rady
Jakby, tego wszystkiego
Było mało
Pociłeś się
Drętwiało Ci całe ciało
Wchodziłeś wtedy z siostrą
Pod łóżko Twoje,
Leżąc tam, cichutko
Trzymaliście się za ręce
We dwoje
Dzisiaj jak to wspominasz
Nerwowo potrząsasz nogą
Mięśnie na plecach napinasz,
A, gdy dorosły się stałeś
Nie znosisz awantur
Twój umysł pamięta
Jak wtedy się bałeś
Kłótnie wszelakie
Źle, Ci się kojarzą
Wierzysz że wtedy
Straszne rzeczy się wydarzą
Może trzeba będzie uciekać
Albo, ktoś, kogoś uderzy
Myśli Cię atakują
Twoja głowa w to, wierzy

Autor: Ewa Magdalena Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Zapomnąć się nie da,
słuchać dużo muzyki
jaką się lubi. Dźwięk
uspokaja, niepotrzebne
wibracje z czasem będą
znośniejsze. To dobra
i korzystna terapia i
udana dla nas.
Miłe pozdrowienia.a