Może dojdę

Jo se idę
patrzę
drzewo piorunem położone
jak przejść
przecie na dróżce
leży one
więc obszedłem
no i se dalej poszedłem
idę , se idę
pioruńska z góry biją
deszcz leje
koszula jak ściera
mokro mnie za szyją
a kaj idę
tam gdzie chatka mała
do luby mej
przecież mnie zapraszała
a co dalej będzie
jo tego nie wiem
i pewno dojdę
jak mnie pioruńska
nie trafią

Autor: Gabrys Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


cóż ci taki piorun zrobić może jak idziesz miłosne grzać łoże ,piorun się po lesie snuje ,on ci kości porachuje,lecz nie przejmuj się szalenie,nie trafi ci w przyrodzenie,więc bierz się już do roboty,ocalały ci klejnoty,nie wiem skąd i dokąd szedłeś ale napisz,czy doszedłeś

  • Autor: kurczak7 Zgłoś Dodany: 13.09.2017, 21:47

Nie trafią.. też bym takiego chciała, co sie nie boi burzy i idzie do lubej..
Pozdrawiam i zazdroszczę..