On.

Chciałabym Go poznać.
Tak po prostu.
Nie musi być idealny -
Niech ma swoje dziwactwa,
Które uczynią Go piękniejszym.
Niech ma swoje wady,
Które pozwolą mi się na Niego gniewać
Tylko po to, aby cieszyć się tą upragnioną obecnością.
Niech Jego ciało będzie ciepłe, miękkie,
Myśli szczere, a umysł lotny...
Nie chcę bajki
- sama nie jestem królewną...
Mam przyzwyczajenia, których nie znoszę,
Wady, których nie akceptuję,
Ale od tego będzie On,
To właśnie Jego potrzebuję.

Autor: Gladys Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


na pewno kochając kogoś za wady nie mniej niż za lukier jest więcej szczerości

Serdecznie pozdrawiam Sibeobesi i dziękuję za wsparcie.

  • Autor: Gladys Zgłoś Dodany: 01.12.2017, 23:50

Wady i zalety tworzą całość
i jak kochasz to nie część,
tylko całość.
Miłe pozdrowienia.