Odbicie Lustra

Kiedy ściągniesz maskę swoją
I ujrzysz w lustrze odbicie twarzy
Czy uronisz słoną lżę
Czy zatopisz nóż w brzuch
By już nigdy nie czuć się tu złe
Oddasz se gniewu wirom i zakończysz to tak jak chcesz
Zrobisz wszystko by zakończył się ten dzień
Ale to nigdy nie zmieni uczucia pustki
Bo Milosc trwa wiecznie a ja pędzę w stronę destrukcji
Rozum już krotki serce się rozlało młody bóg znów sięgnie po alko

Bracia i siostry nie róbcie nic w złości
Milosc da wam złote plony
Wiec wchodzić do tej dziury pełnej radości
Zamiast tarzać się w ściekach nienawiści
Bo dalej tylko nicość czas czeka
Gdzie nie ujrzymy już nigdy drugiego człowieka

Autor: Lucyfer Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.