Norma ponad stan

Trzysta pięć kroków do normy,
Spadają deszcze tęsknienia,
Podzespół odlany od formy,
A na grzbiecie czasu iskrzenia.

Korytarzami burzliwych cieni
Przechadzają się wrony modne,
Łzy w wodach błękitnych strumieni,
A na dachu wróble głodne.

Trzysta pięć kroków do normy,
Spadają deszcze tęsknienia,
Fragment życia czuje reformy,
A nazajutrz linia tylko lubienia.

I tak za każdym krokiem idzie
Jak huragan obszerny chwila,
I tak cały czas na wielkim speedzie
Ćpają wspólnie, on i ona - mila.

Autor: kwasna Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Zachwycam się.

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 28.04.2018, 23:14

Niebanalnie...

*****

  • Autor: Haneczka Zgłoś Dodany: 27.04.2018, 09:39

cały

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 27.04.2018, 07:06

Zagłębiam się w nim.

  • Autor: najmilej Zgłoś Dodany: 26.04.2018, 23:04