Gdy Cię spotkałem

Gdy Cię spotkałem dziewczyno
dwadzieścia lat temu, we wrzosach
z ust Twoich piłem rozkosz jak wino.
I zamieszkałem w twych włosach.

Gdy Cię spotkałem dziewczyno
dziewięć lat temu lub siedem,
do rana piłaś rozkosz ptaszyno.
A potem okryłem cię pledem.

Gdy Cię spotkałem dziewczyno
dziś rano gdy dzwony dzwoniły,
nie wiem co było tego przyczyną ,
że łzy w twych oczach zalśniły?

Autor: artur s Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: polianna Zgłoś Dodany: 02.05.2018, 20:53

sentymentalnie.

  • Autor: najmilej Zgłoś Dodany: 01.05.2018, 23:06

Fajne

  • Autor: jamnick Zgłoś Dodany: 30.04.2018, 01:59

Taka miłość to miłość

Ładnie...