Nadzieja

Mówią, że umiera ostatnia
Cecha to jej jest dodatnia
Nadzieja sprawia, że błyszczą oczy
Serce przyspiesza a nawet łopocze
Dotyczy to różnej tematyki - zdrowia, szczęścia, miłości
Ale również różnych innych rozmaitości
Na pisanie o miłości się pokuszę
Bo mam zdecydowanie romantyczną duszę
Nadzieję masz, że wszystko się uda
Że wyjdzie coś z tego, choć nie liczysz na cuda
Nadzieję, że spojrzy tak na Ciebie
Że rozpromnisz się bardziej niż gwiazdy na niebie
Nadzieja ta jest nieustająca
Nawet gdy ciężko, masz ją do końca
Ktoś by powiedział, ale naiwna
Cóż za dziewczyna z niej przedziwna
Wiadomo przecież, że miłość prawdziwa
Wiele cierpienia w sobie skrywa
A ona ze wszystkiego się głośno śmieje
Właśnie dlatego, że ma wciąż nadzieję
Nadzieję na szczęśliwe życie
I dobre z mężczyzną również pożycie
Niekoniecznie małżeńsko zadokumentowane
Ważne żeby jedno było w drugim zakochane
Dzięki wspólnemu zaangażowaniu
Można tu mówić o wzajemnym poznaniu
Krok po kroku się zbliżaniu
Trudnych tematów nie unikaniu
Nadzieja nadzieją się nadziei
Jak drzewo zakorzenia się aż do dna ziemi
Nawet jeśli miałbyś stracić kilka gałęzi
Nie ucinaj z nadzieją tej pięknej więzi
Niech pozwala Ci razem z nią wzrastać
Nadzieja to naprawdę cudowna niewiasta

Autor: Marylove Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dużo optymizmu, a z nim łatwiej kroczyć przez życie...

Piękny wiersz! :D 5! Pozdrawiam..