Insomnia

Niby śpisz, ale czuwasz
Ze snu obłoków wziąż się wynurzasz
Wyspany, ale niedospany
Patrzysz w cztery ściany
Ciemność Cię spowija
Niespanie jednak nie mija
Przychodzą myśli do głowy
Nie realizujesz ich nawet do połowy
Trwasz w tym zawieszeniu
Przy mętnym na świat spojrzeniu
Jednak cóż to, nadchodzi zmiana
Czujesz, że jutro będziesz wyspana

Autor: Marylove Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.