Poranek

Otwierasz oczy
Zatanawiasz się czy coś Cię dzisiaj zaskoczy
Ptaków słyszysz ranne trele
Spokojnie mamy dziś niedzielę
Patrzysz na ukochaną osobę
Zastanawiasz się jaką będziecie mieli pogodę
Śniadaniowe masz zachcianki
Najpierw jednak wodę nalewasz do szklanki
Zawsze z rana Cię suszy
Choć nie masz imprezowej duszy
Zęby myjesz w międzyczasie
Sąsiad ćwiczy już na basie
Basię zaś przykrywa inny
Choć wydawał się niewinny
Przeciągasz się wciąż i ziewasz
Z rzadka bóle głowy miewasz
Życzę Wam miłego poranka
Cheers! Wypita za Was szklanka

Autor: Marylove Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.