Czekanie...

W mięciutką poduszkę twarzyczka wtulona

Ciało okrywa puchowa kołderka

Wciąż jednak smutna, samiuteńka ona

Stęskniona ciepła, czułości jego serca

Tęskni, wciąż czeka i w myślach całuje

Marzeniem jej życia nazywa go

Wierzy, że szczęście na nią gdzieś czeka

A z nim marzenie spełni się to

Nim zaśnie, do niego uśmiechnie się z dala

Gdy zamknie oczy, snem stanie się jej

Aż w okno zajrzy promyczek słońca

Sen cudny, jak mgiełka gdzieś ulotni się

I znów będzie dla niej szczęściem-marzeniem

Złośliwą jawą, nie pięknym snem

I znowu wyszepce cichutko do niego

........... jak ja kocham Cię.

Autor: evitka Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*****:))

5:)

  • Autor: januszek Zgłoś Dodany: 06.03.2015, 19:48

To prawda, Ewko, ale czasem jest to bardzo trudne :(

:)

  • Autor: LuKra47 Zgłoś Dodany: 23.07.2012, 10:56

Warto :) Trzeba tylko nauczyc się przyjmowac niepowodzenia z godnością...

  • Autor: evitka Zgłoś Dodany: 14.11.2011, 00:03

ładnie:) tylko czy warto żyć marzeniami, które są złośliwą jawą...

  • Autor: smutek90 Zgłoś Dodany: 23.10.2011, 17:48