Wciąż jesteśmy
UŚMIECHNIJ SIĘ..
Nie czytam żadnych instrukcji. Wciskam guziki, aż zadziała.
Nie potrzebuję alkoholu, żeby narobić sobie obciachu.I bez alkoholu daję radę:-)
Nie jestem rozkapryszona, tylko "emocjonalnie elastyczna"!
Najpiękniejsze słowa świata: "Idę na zakupy" :-)
Nie mam żadnych dziwactw! To są "special effects"!
Kobiety powinny wyglądać jak kobiety, a nie wytapetowane kości!
Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera!
My kobiety jesteśmy aniołami, a gdy się nam podetnie skrzydła, lecimy dalej - na miotle!
To nie jest żaden tłuszcz! To "erotyczna powierzchnia użytkowa"!
Gdy Bóg stworzył mężczyznę, obiecał, że idealnego faceta będzie można spotkać na każdym rogu....a potem uczynił ziemię okrągłą.
Na moim nagrobku niech będzie napis: "Co się głupio gapisz? Też bym wolała leżeć teraz na plaży!"
Tak tak...my kobiety jesteśmy bowiem jedyne w swoim rodzaju...
Pragnę rozśmieszyć na weekend :-)))..pozdrawiam samotna jak ty Bolesławie
Odpowiedź na Twoją wiadomość:
Wciąż jesteśmy
Jesteś przy mnie wciąż, to takie subtelne. Wszelki dźwięk brzmi jak zawsze, a ja go słyszę inaczej.
Wczorajszy twój szept odszedł bo zapisałem go na barwnej karcie, odkrywam go dziś słucham wywołuje piękne wibracje.
Wpatruje się w obraz kamerą malowany, tam usta w uśmiechu i inaczej włosy na ramionach,
spadają wolno gdy go wolno obracam dookoła.
Uśmiech ten sam, piękny kuszący był wczoraj, dziś mnie nim kusisz strzała Amora
Milczysz na zdjęciu a ja wsłuchuje się w głos, bo do mnie mówiłaś wczoraj, czynisz to dziś
inaczej, wczoraj historia, dziś nowe słowa inna myśl zmysłowa
W tym jest twoje piękno, bo wciąż jesteś nowa po brzegi pucharu , sączę twoje dla mnie uczucie zachłannie bez umiaru
Wyrzucam z siebie zmęczenie by uciec w marzenia, tam gdzie oprócz nas nikogo już nie ma. Marzeń nie można zmierzyć i ująć w ramki, marzenia można pielęgnować skrycie , gdzie zapytasz, w swoim sercu , bo serce to moje życie
Noc już ubiera barwną piżamkę, stoi za mną, widzę ją na ekranie, wskazuje mi palcem litery
napisz chłopcze , słowo kochanie
Dotykam instrumentu strunę, jedną o bemolowym brzmieniu –łagodność roznosi się wokoło mnie , przypominając o twoim istnieniu.
Smutek gdzieś poza mną, gdyż jestem nadal w marzeniach, sam, ciebie obok mnie nie ma
Ale wiem że będziesz czytała moje słowa, nachylisz się nad nimi i spojrzysz w moje oczy, ogarnę wtedy ciebie słowem i gestem, oczyma powiem, cicho, subtelnie, po prostu: dobrze że jesteś.
Nie odejdę od marzeń bo ty tam w kwiatach, zabieram ciebie do swego snu, na dziś, jutro na cale długie mojego życia lata
Bolesław Zaja - slonzok
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






