czereśnie
cienkie włosy dojrzałych brzóz
ozdobione bordowymi koralikami
już ta pora zbiorów
rozczesywane wiatrem włókna
tworzą malownicze obrazy
z ruchomych pyłków
bordowe i pulchne czereśnie
dojrzewają w blasku młodego czerwca
na gałęziach czekają
by się w koszyku zjednoczyć
zawstydzone gofry z bitą śmietaną
w którą już do połowy zanurzone maliny
topnieją w słonecznym aromacie
a ja gdzieś obok wczytana w wiersze
uczę się Ciebie na pamięć
choć tak długo Twoje imię nie wrzało
Klaudia Gasztold
Autor: KlaudiaGasztold
Kategoria: Filozoficzne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Ciekawe ile ludzkość wymyśliła potraw z czereśni, a ile wymyśliła piosenek o tym ? O.o
- Autor: FlameOFchaos
Dodany: 14.05.2025, 18:31
5
- Autor: poetaamant
Dodany: 14.05.2025, 07:16






