Mam na to wyrąbane
Mam na to wyrąbane! Więcej do mnie już nie pisz.
Mam wyrąbane, teraz pora na czas lepszy.
Tak jak głupi wierzyłem w Twoje słowa, zapewnienia.
Dzisiaj wiem, że to wszystko to tylko wielka ściema.
Zapatrzony w ten wyświetlacz, jakbym był w jakimś transie.
Sprawdzam co minutę i nie widzę wiadomości żadnej.
Jeśli przyjdzie coś od Ciebie, pewnie szybko się uśmiechnę.
Ale wiem... Że serce piekielnie mnie zapiecze.
Czuję się jak zabawka, dziecku już znudzona.
Czuję się jak drugoplanowa postać, pisana gdzieś na stronach.
Wściekam się na siebie! Że daje się wkręcać w takie relacje,
po których bardzo szybko nie zostaje nawet cząstki żadnej.
To była tylko przelotna chwila, nie powiązanie sercem.
Gdybym to wiedział, skończyłbym to jak najprędzej.
Dałem się wykorzystać, zranić, czy tylko na to zasługuje?
Chrzanić to! Nie chcę więcej czuć, co teraz czuję.
Skreślam Cię z osób bliskich, ze znajomych!
Teraz właśnie nastał koniec tej przygody.
W życiu za już za wiele razy sobie pozwalałem pójść za głosem serca.
Zmień się kobieto, zmień, inaczej nigdy tutaj nie poznasz smaku szczęścia.
Mam na to wyrąbane! Więcej do mnie już nie pisz.
Mam wyrąbane, teraz pora na czas lepszy.
Tak jak głupi wierzyłem w Twoje słowa, zapewnienia.
Dzisiaj wiem, że to wszystko to tylko wielka ściema.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






