Deszcz

Nie zamierzałem pokazać że płaczę.
Krople ronilem mieszały się z lodem.
Trzymał w uścisku moją duszę.
Każdym szlochem zrywałem te więzy.
Kiedy już przemokłem od łez nadal stałem.
By te które na twarz mi padały.
Wsiąkły chłodem w moje serce.
Bym już nigdy nie otworzyć dla nikogo.
Aby już nigdy nie okazać słabości.
Padał tylko deszcz a ja twarz trzymalem ku górze.

Autor: CzarnyZygfryd Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Miłość spłynie
Zmyje chłód
Gdy dziewczynie
Bukiet róż
Wraz z sercem
Dasz

  • Autor: Cykoria Zgłoś Dodany: 22.06.2025, 19:42