nowy uśmiech

światła miasta rozświetlają
brzegi myśli które utknęły
gdzieś w pobliżu wczorajszego
dnia

przeszłość czasami dopada
jednak nigdy nie przegania
ciepła dzisiejszego słońca
jutro rodzi się uśmiechem

zamykając drzwi ostatni
raz zerknij to już było i
nie wróci
przyszłość za progiem
buduje nowe niebo

wiatr delikatnie pieści twarz
promienie grzeją serce
tak gdzieś tam będziesz
już niedługo zobaczysz szczęście
mgłę rozprasza nowy świt

Autor: AgnieszkaMaria Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciekawie piszesz.

Pozdrawiam serdecznie.
Miłego wieczoru...

Bardzo ładnie:)

Szczęście widać poprzez twój wiersz:)