Odejście w zapomnienie
Codziennie inaczej kochasz,
humorem mnie kokietujesz.
Czy miłość wraz ze mną skona?
Ja przecież szczęścia nie czuje...
pożądać a może podpaść,
ty żalem i bólem mnie karmisz.
I tylko mogę sam zostać,
z wyrazem swoim znów bladym...
dlaczego tak mnie traktujesz,
tak bardzo co dzień się staram.
I chciałbym powiedzieć że czuje,
lecz tekstem żegnasz mnie mała...
Autor: poetaamant
Kategoria: Miłosne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






