Od święta

Od świąt nie dzwonisz, nie piszesz, nie pytasz o nic,
odległość między nami jak struna napięta.
Udawać muszę, że pracuję, że żyję, że jestem zajęta,
tylko czasem, przez chwilę, przez sekundę, na dnia koniec,
gdy sen nie przychodzi, jedna myśl uciska skronie:
że miałeś być zawsze, a nie tylko od święta.

Autor: acoffee Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ładnie

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 24.01.2026, 10:54

5