Całun
Wzrokiem przemóc mgłę próbuję.
Koniec mroku na jej końcu ujrzeć.
Brzaskiem całun swój podniesie.
Światłem ukaże moje życie.
By przetrwać w jej świecie.
O początku nocy znów przyniesie.
Okryje znów oczy moje całunem.
Przemóc go nie mogłem wtedy.
I teraz już nie próbuję.
Koniec nie mroku i mgły całunu.
Lecz mojego na świat spojrzenia.
Autor: CzarnyZygfryd
Kategoria: Różne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Ahooy chi w dope ę?
- Autor: ghost
Dodany: 27.01.2026, 00:11
Ahooy chi w dope ę?
- Autor: ghost
Dodany: 27.01.2026, 00:11






